Hej!
Cześć, jestem Violetta. Znajomi nazywają mnie Viola. Opowiem Wam moją zwariowaną, ale i wspaniałą historię. Czytajcie bloga, a ją poznacie. Jak na razie zdradzę Wam tylko mój najsmutniejszy sekret: gdy byłam mała zmarła mi mama. Mam jeszcze tatę, ale nie zawsze o wszystkim mogę z nim porozmawiać. Mama zajmowała się śpiewaniem. Ja też lubię śpiewać, ale nawet nie mam na to czasu - żyję na walizkach. Gdy już znajdę sobie przyjaciół i oswoję się z otoczeniem, to zaraz wszystkie moje plany związane z tym miejscem legają w gruzach - przeprowadzamy się. Ale pewnego razu było inaczej. Bardzo mnie to ucieszyło, a zarazem zaskoczyło. Czytaj bloga, a zobaczysz co mnie spotkało!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz